Przypowieść o przełamywaniu ograniczeń
Dawno, dawno temu, w małej wiosce otoczonej wysokimi górami, żył młody mężczyzna o imieniu Emil. Wioska, w której się wychował, była piękna i pełna życia, ale miała jedną istotną cechę – mieszkańcy nigdy nie opuszczali jej granic. Wszyscy wierzyli, że za górami kryje się nieznane i niebezpieczne, a przekraczanie ich było postrzegane jako nierozsądne, wręcz niemożliwe.




